To nie był niestety piękny, słoneczny, lipcowy dzień... Mimo to Ola & Damian nie przestraszyli się kropel deszczu i nie zrezygnowali ze ślubu w plenerze.
I było pięknie - ślub zdobiły dwa łuki ozdobione kwiatami i zielenią, młodym towarzyszyli druhny i drużbowie. Był biały dywan, płatki róż i kwartet smyczkowy.
Wejście do sali zdobiły kompozycje kwiatów stojące na złotych stelażach, takie same znajdowały się również na stołach gości z wysokimi kompozycjami. Piękna zielona ścianka za plecami młodych i morze kwiatów i świec na stole. Zobaczcie jak wyglądały dekoracje w ten wspaniały dzień młodej pary.
Comments